Strona główna Przestrzeń miejska Dzikie wysypiska jak bumerang

Dzikie wysypiska jak bumerang

fot. Zarząd Oczyszczania Miasta

Podczas codziennych patroli porządkowych wciąż trafiamy na odpady, które ktoś zostawił w niedozwolonych miejscach – informuje Zarząd Oczyszczania Miasta.

Mimo że każdy mieszkaniec może pozbyć się śmieci legalnie i płaci za ich wywóz, to jednak problem dzikich wysypisk jest wciąż aktualny. Patrole Zarządu Oczyszczania Miasta, które kontrolują Warszawę pod kątem czystości i bezpieczeństwa, niemal każdego dnia znajdują nielegalnie wyrzucone śmieci. Podrzuty nie tylko szpecą miasto, ale są także niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Wpływają również negatywnie na środowisko, ponieważ są zagrożeniem dla wód gruntowych, gleby i powietrza.

Gdy patrol natknie się na takie znalezisko, szuka sprawcy, którego wzywa do posprzątania. Jeżeli nie można ustalić właściciela śmieci, musi je posprzątać zarządca terenu.

Kanapy, materace czy duże zabawki to odpady wielkogabarytowe. W wyznaczonych terminach odbiera je firma zabierająca śmieci domowe. Na stronie miasta znajduje się harmonogram ich wywozu. Można też skorzystać z bezpłatnych PSZOK-ów, czyli Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Tam też można zawieźć elektrośmieci – sprzęt AGD i RTV.

Mieszkańcy mogą zgłaszać dzikie wysypiska do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115.