PODZIEL SIĘ
fot. materiały prasowe

Po ponad półtorarocznej przerwie od czasu wystawy w krakowskiej galerii Włoskiego Instytutu Kultury warszawska publiczność będzie miała okazję obejrzeć dzieła Marco Angeliniego, włoskiego artysty o bardzo interesującym dorobku w polskiej i zagranicznej sztuce. 

Organizatorem wystawy jest Galeria Apteka Sztuki we współpracy z Włoskim Instytutem Kultury w Warszawie. Opiekę kuratorską sprawują Katarzyna Haber i Giuditta Elettra Lavinia Nidiaci. Patronat nad wydarzeniem objęły: Artinfo, Format, Kultura Enter, O.pl, Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych oraz Stolica.

Na wystawie zaprezentowane zostaną dzieła powstałe w latach 2017-2019, wśród nich malarstwo, rzeźba, instalacja oraz video, dla których inspiracją stały się podróże i związane z nimi wspomnienia artysty.

Marco Angelini urodził się w Rzymie w 1971 roku. Mieszka i pracuje w dwóch miastach – Rzymie i Warszawie. Bada metropolię jako zjawisko społeczne ulegające nieustannym procesom transformacji. Interpretacja socjologiczna jest dla niego stałym kulturowo-badawczym punktem odniesienia.

Miasto tworzy scenerię, w której nieuświadomione pragnienia współistnieją z nowymi możliwościami, jakie daje rozwój technologii. Staje się tym samym ośrodkiem, a jednocześnie idealnym siedliskiem wszelkich ludzkich paradoksów i sprzeczności.

Marco Angelini sprawia, że płaszczyzna malarska przeistacza się w miejsce spotkania form i materii, znaków i znaczeń. Poszukuje środka wyrazu, w którym dominować będzie materia w najróżniejszych swoich przejawach, ze szczególnym uwzględnieniem surowców pochodzących z recyklingu: żelaza, aluminium, papieru, celofanu, styropianu, gwoździ, śrubek, taśm audio, klisz fotograficznych i rozmaitych innych, pozornie niepotrzebnych już przedmiotów. Na tę materialną warstwę artysta nanosi pigmenty, barwniki, kleje, metale i plastik, żeby dać życie pracom wyróżniającym się – obok natychmiast rozpoznawalnego stylu – chwiejną równowagą, brzemiennym milczeniem i rozrzedzoną atmosferą.

Sama materia najdalsza jest w jego sztuce od ciężaru, staje się autentyczną, a jednocześnie zawsze niedosłowną sumą lekkości, przejrzystości i uniesienia.

Marco Angelini – daleki od krytyki i ideologizowania – mocno wierzy w to, że sztuka ma do odegrania ważną rolę społeczną: ma przywrócić widzialność rzeczom, zwracać uwagę i w ten sposób tworzyć nowe możliwości współdzielenia, porozumienia i zadawania pytań. Kolejne etapy poszukiwań artystycznych Angeliniego skupiały się na podwójności materii, zagadnieniu pamięci, relacji między materią a czynnikami, które ją zaburzają, a więc czasem, przestrzenią, miastem, Człowiekiem.

Przypomnijmy też, że od lat jego twórczość pozostaje pod wpływem nauki. Według Angeliniego artysta podejmuje te same aktywności co naukowiec: bada, eksploruje, ale też zostawia ślad na tym, co jest przedmiotem jego zainteresowań. Siła twórcza Człowieka jest pierwszą energią, jaką mamy do dyspozycji. Artysta, tak samo jak badacz, jest w stanie odpowiedzieć na potrzebę ewolucji i zmiany. Zawierzając swoją twórczość nauce i czerpiąc z nauki, przyczynia się do powstawania nowych paradygmatów.

Marco Angelini wychodzi z założenia, że dziś, w świecie, który pędzi i pochłania, nie nadążając trawić, nie pozostaje nam nic innego, jak skoncentrować się na tym, co zostało odrzucone. Podkreśla tym samym, żeby nie uznawać za bezużyteczne przedmiotów, które utraciły jedynie „maskę nowoczesności”. Jego intencją jest zatem wkomponowanie ich w strukturę dzieła, a jednocześnie skłonienie nas do wykonania podobnych „gestów”. Każdy nasz wybór jako konsumentów to zajmowanie określonego stanowiska. W ten oto sposób przedmioty odrzucone (choć wciąż niestrawione) przez społeczeństwo otrzymują nowe, trwalsze życie jako część dzieła sztuki, zachowując dzięki temu swoją estetyczną godność.

Sztuka Angeliniego cieszy się zainteresowaniem wielu kolekcjonerów, a jedno z jego dzieł należy do prestiżowej kolekcji prywatnej Fondazione Roma (Palazzo Sciarra). Od 2006 roku artysta zrealizował kilkanaście wystaw indywidualnych w wielu miastach Europy (w Rzymie, Mediolanie, Warszawie, Londynie i Bratysławie). Wziął udział w licznych wystawach zbiorowych zarówno w instytucjach publicznych, jak i w prywatnych galeriach, mi.in. w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Tel Awiwie, Warszawie, Zamościu, Szczecinie, Monachium, Essen, Londynie, Brukseli i Rzymie.

Wśród najważniejszych wystaw Angeliniego na uwagę zasługuje udział w 54. Biennale w Wenecji w 2011 roku (Pawilon Italia nel mondo) dzięki wsparciu Włoskiego Instytutu Kultury w Warszawie, wystawa indywidualna w Museo Carlo Bilotti w Rzymie w roku 2015, udział w 11. Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Wizualnej inSPIRACJE / Oksydan w Szczecinie w 2016 roku, instalacja Solchi Urbani (Bruzdy Miejskie) w muzeum sztuki nowoczesnej i współczesnej Museion w Bolzano (Passage di Museion) w roku 2017 oraz wystawa indywidualna w Museo Laboratorio di Arte Contemporanea na rzymskim Uniwersytecie „La Sapienza” w marcu 2018 roku.

Marco Angelini jest również reprezentowany w Abu Dhabi przez Novus Art Gallery.

Giuditta Elettra Lavinia Nidiaci, kurator wystawy:

Według Zygmunta Baumana „społeczeństwo «płynnej nowoczesności» to społeczeństwo, w którym warunki działania ulegają zmianie, zanim sposoby działania zdążą zakrzepnąć w zwyczajowych i rutynowych formułach. Płynność życia i płynność społeczeństwa zasilają i wzmacniają się wzajemnie. Płynne życie, podobnie jak płynne społeczeństwo, nie potrafi zbyt długo zachować swego kształtu ani utrzymać stabilnego kursu”.
W sztuce Marco Angeliniego, którą od 25 kwietnia będzie można oglądać w warszawskiej Aptece Sztuki, z łatwością odnajdujemy styczność z tym stwierdzeniem. Mnogość wspomnień z podróży, przywoływanych przez artystę za pomocą rozmaitych przedmiotów, „osobistych” form i kolorów, niemal niepowtarzalnych i niemożliwych do odtworzenia, kreśli strefę ledwie dostrzegalnych wzajemnych wpływów, zazębiając się, a jednocześnie zachowując płynną naturę, nieustannie współ-istniejąc jedne w drugich.
Płynność i współ-płynność przedmiotów, kształtów, kolorów i przestrzeni stały się cechami charakterystycznymi sztuki Angeliniego, precyzyjnej, lecz nigdy przedkonceptualnej. Pozwalają one na to, by pole widzenia odbiorcy bezwarunkowo się w nich zanurzyło, niczym w mogącej trwać w nieskończoność zabawie w rozsypywanie i ponowne porządkowanie elementów układanki. Wszystko zazębia się ze sobą, a co za tym idzie – wynika jedno z drugiego jak samoodradzające się źródło dobrostanu. Sztuka Angeliniego jest wolna od negatywności i zniechęcenia, pozbawiona wszelkiej możliwej przyczyny dyskomfortu. Kieruje nas raczej w stronę łagodnej akceptacji własnych przeżyć i doświadczeń, posługując się pamięcią jako niewyczerpanym źródłem nowych bodźców, dróg i rozwiązań. Przykładem niech będą choćby liczne kolaże, które przenoszą obrazy z podróży artysty. Raz pełen energii i figlarnego światła brokat, innym razem przywodzące na myśl doniosłą sakralność złoto płatkowe łączą się z płynnym malarstwem akrylowym, wprowadzającym wszystko w ruch, inicjującym niespieszną transformację, nad której przebiegiem czuwa dłoń artysty. W ten sposób symbolicznie prowadzi on odbiorcę przez długą drogę w rzece życia – tej samej zmiennej rzece, do której wstąpił Heraklit z Efezu.
Obraz drogi nie jest tu przywołany bez przyczyny. Artysta – mający w zwyczaju „zapisywanie” na płótnie doświadczeń z życia opowiadających o nim samym i o innych – czyni częścią wystawy nagranie wideo. Do jego realizacji zaprosił odbiorców swojej sztuki – widzimy ich przemierzających drogę, powoli, każdy w swoim tempie, stawiających krok za krokiem po czerni wszechświata i egzystencji. Ich kroki wyznaczają ścieżki życia, a droga staje się podążaniem, akceptacją i wreszcie ewolucją przez sublimację i przemianę wspomnień.
Pamięć artysty o Polsce i przywiązanie do niej uwidaczniają się najwyraźniej w cyklu z kogutem, symbolizującym polską sztukę ludową w jej najbardziej szlachetnej formie. Jej elementy pojawiać się będą w dziełach Angeliniego w połączeniu z rozmaitymi wątkami egzystencji, pojmowanymi jako tkanka społeczna.
Wreszcie, zamknięte w gablocie, która może przywodzić na myśl ich pozorną kruchość, swoje miejsce znalazły odlewy serc – niewielkie, lecz silne dzięki energetycznym, mocnym barwom, z widocznym unerwieniem, znakami szczególnymi, historią i przeżyciami każdego, kto doświadczył przemiany. Odlewy serc, które jeszcze pulsują, a więc posuwają się naprzód, żyją.

“Płynna Pamięć” – wystawa Marco Angeliniego

Malarstwo, rzeźba, video, instalacja

Wernisaż: 25 kwietnia 2019, godz. 18

Wystawa: 26. 04.- 24.05.2019

Kuratorzy wystawy: Katarzyna Haber, Giuditta Elettra Lavinia Nidiaci

Galeria Apteka Sztuki, al.Wyzwolenia 3/5, Warszawa

Galeria czynna pon. – pt. godz. 10.00 – 17.00

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ